28.10.2009

Co się stało z polskimi miskami?

Zamieszczone przez admin w kategorii Ogólne, Ploki z kraju

Zajadam się właśnie porannym musli i przeglądam portale plotkarskie (w celach badawczo-poznawczych oczywiście). Lubię pooglądać zdjęcia gwiazd. Jak były ubrane na ostatnim bankiecie, co się aktualnie nosi, jaki miały makijaże i fryzury. Mają zazwyczaj idelane, wysportowane ciała uzyskane dzięki matce naturze i drogim trenerom lub dzięki programowi graficznemu. Media przyzwyczaiły nas do tego, ży gwiazdy wyglądają dobrze, więc gdy przeciętny przeglądacz internetu dostrzeże na portalu plotkarskim jakąś niedoskonałość, od razu przykuwa ona jego wzrok. I tak stało się również dziś ze mną.

Otóż w jednym z serwisów ujrzałam zdjęcia naszej Miss Polonii 2009 w bikini. Jakież było moje zdziwienie widząc jej brzuch, obdarzony nieznacznym nadmiarem. W pierwszym momecie pomyślałam, że może to były jakieś wybory Miss XL, ale nie okazało się, że ten trop jest mylny. Druga myśl, jaka przyszła mi do głowy brzmiała: „No w końcu postawili na naturalność i prawdziwe kobiety. W takim konkursie to i ja miałabym szansę”. Ale zaraz potem nadeszła trzecia i ostatnia myśli. Czy aby na pewno chcę, aby w wyborach najpiękniejszej kobiety świata reprezentowała mnie osoba, nie umiejąca zadbać o mięśnie brzucha i ich wygląd. Czy aby na pewno to chcę oglądać w telewizji i w kolorowych magazynach. Bo świat celebritis jest dla mnie bajkowy, nieosiągalny i utopijny. Lubię do niego zaglądać, gdy za oknem pada jesienny deszcz, a temperatura oscyluje w granicach 5 stopni. To jak taka bajka dla dorosłych. Pełna kolorów, uśmiechów i pięknych sukni. A gdy do tego świata wkrada się „brzusio” traci na swojej „idealnej autentyczności”.

Ale wracając do naszej miski. Nie czuję się usatysfakcjonowana. Mówię to z całym przekonaniem i wiem, że niejedna z osób oglądających te zdjęcia mogłaby się ze mną zgodzić, znam, w swoim otoczeniu, kobiety ładniejsze niż Maria Nowakowska. Kobiety, których ciało jest bardziej zadbane i nadające się o wiele bardziej na zagraniczną prezentację.


23.10.2009

Nastała moda na wampiry

Zamieszczone przez admin w kategorii Ogólne

No cóż… wielu ogarnął szał wampirzy. Po wielkim sukcesie mistycznych książek i filmów opowiadających historię Harrego Pottera i jego przyjaciół nadeszła era zimych krwiopijców. A wszystko za sprawą sagi autorstwa Stephenie Meyer „Zmierzch”.

Autorka świetnie trafiła w komercyjną niszę. Tematyka jej historii łączy bowiem elementy horroru i grozy z wielką namiętnością i miłością. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Kobiety będą się rozczulać nad wielkim uczuciem, stuprocentowy oddaniem, walką o serce ukochanej i Edawrdem, mężczyźni zaś nad scenami walki, szybkimi samochodami i pięknymi przedstawicielkami płci przeciwnej.

Niedługo do kin wchodzi 2. część sagi: „Księżyc w nowiu”, ale zaplanowane są jeszcze ekranizacje dwóch kolejnych części. Wielcy Hollywoodu myślą już o serialu, który miałby opowiadać dalsze, niezapisane w książce losy głównych bohaterów. Na fali wampirzej gorączki powstają kolejne produkcje na ten temat. Zalicza się do nich między innymi serial True Blood (czyli Czysta krew), który już święci sukcesy w USA. Odpowiedzialni za marketing serialu zapewniają, że wampiry kochają seks i przemoc. Serial ma więc trafić głównie w upodobania starszej części publiczności. Jak grzyby po deszczu wyrastają, szczególnie w Ameryce, programy i dokumeny na temat zimnokrwistych i nieśmiertelnych wampirów.

Tematyka ciekawa i dawno nieporuszana. Może zasługiwać na chwilę uwagi.


18.10.2009

Polskie kobiety

Zamieszczone przez admin w kategorii Ogólne, Ploki z kraju

Podobno Polki należą do jednych z najpiękniejszych kobiet na świeci (i mają najwięcej witaminy, ale to już inna historia). Zgadzam się z tym w stu procentach i zapewne większa część męskiej polskiej populacji również. Szczególnie łatwo jest to zauważyć wyjeżdzając na zachód Europy, gdzie Polki rzucają się od razu w oczy, przewyższając kilkakrotnie urodą inne Europejki.

Kobiety w Polsce zawsze umiały o siebie zadbać. W czasach, gdy nie łatwo było dostać w naszych sklepach najnowszych kolekcji ubrań od najlepszych projektantów, nasze rodaczki tworzyły własne indywidualne stroje. A to ze strzępka materiału zrobiły broszkę, a tu coś podcieły coś podłożyły i już wychodziły z tego barwne kreacje. Mimo słabej dostępności kosmetyków polskie kobiety nie zaprzestawały w walce o dbanie o dobry wygląd. Wykorzystywały do tego kosmetyki naturalne, ziołowe, stworzone w domach maseczki. Dbanie o urodę jest przekazywane w naszej ojczyźnie z pokolenia na pokolenia. Matki kazały dorastającym córkom stroić się na bale, wkładać odświętne ubrania w niedzielę. Nawet moja mama kupiła mi mój pierwszy tusz do rzęs, gdy miałam 16 lat.

Polki wyróżniają się pięknym wyglądem i to tylko nie za sprawą genów, ale długoletniej tradycji w dbaniu o swój wygląd. To nasza duma narodowa. Może nie należymy do najbogatszych państw świata, może nie przytrafił nam się jeszcze cud gospodarczy, może nasza reprezentacja nie zagra przez następne 20 lat w mistrzostwach świata w piłce nożnej, ale nasze kobiety są wizytówką naszego państwa.