20.11.2009

Czy istnieją dobre plotki?

Zamieszczone przez admin w kategorii O plotce, Ogólne

Jak myślicie, czy istnieją dobre plotki? Z definicji pojęcie plotki ma wydźwięk negatywny. Co jednak jeśli ludzie przekazują niesprawdzone informacje, ale mają przy tym dobry zamiar? Co jesli są to dobre wiadomości? Czy można wtedy wrzucić taki przekaz do jednego worka z plotką?

Jak już wcześniej wspominałam moja osobista definicja plotki różni się od tej słownikowej. Przez plotkę rozumiem przekazywanie dalej zasłyszanej informacji lub spotnaniczną reakcję na drugą znaną nam (choć niekoniecznie osobiście) osobę. Zgodnie z tym plotka może być także dobra. Gdy niesie za sobą dobry przekaz i gdy pozbawiona jest negatywnego podtekstu. A teraz przykład z życia wzięty. Moja koleżanka z liceum się zaręczyła. Mieszka wciąż w moim małym miasteczku, więc nasz kontakt ogranicza się do świąt. Ostatnio dowiedziałam się o jej zaręczynach od naszej innej koleżanki, z którą mam wiekszy kontakt. Jakby nie patrzeć mamy to do czynienia z plotką, ale pozytywną.

Moim zdaniem warto jest przekazywać dobre informacje i dzielić się z ludźmi swoją rodością, zarażać dobrym humorem. Warto jest zaryzykować, jeśli gwarancją jest poprawienie nastroju drugiej osobie. Apeluję więc do każdego. Posiadasz jakąś dobrą informację? Nie bądź egoistą, podziel się plotką!


06.11.2009

Plotki przełamują lody

Zamieszczone przez admin w kategorii O plotce, Ogólne

To naprawdę niesamowite, jaką siłę ma plotka. I nie mówię tu tylko o tym, że może zniszczyć komuś spokojne życie lub mieć ogromnie pozytywny wpływ na postrzeganie człowieka. Chciałaby dziś zastanowić się nad społecznym aspektem plotki.

Byłam ostatnio na kolacji u mojej koleżanki Kaśki. Zaproszonych było jeszcze kilka dziewcząt (hmmm… znowu piszę o plotkowaniu wśród kobiet). Wszystkie z nas łączyło to, że byłyśmy koleżankami Kaśki i obecnie lub w przeszłości pracowałyśmy w jednej firmie. Nie znałam 4 z tych kobiet, wiedziałam jedynie, że kiedyś przewinęły się przez nasz zakład. Początkowo rozmawiałyśmy na neutralne tematy, nowy singiel Chylińskiej, pogoda jakaś taka jesienna, czy już plany na Sywesrta jakieś są. No ale niestety doszłyśmy do momentu, że neutralne tematy się pokończyły i kolacji groził towarzyski pat. I wtedy jedna z byłych pracownic biura zapytała mnie, czy w firmie wciąż pracuje Małgorzata, czy dostała w końcu upragniony awans i czy wciaż jest taka oschła i nieprzyjamna dla innych procowników? I tak się zaczęło. Rozmowom o koleżankach z pracy nie było końca. Kaśka donosiła wino za winem a my się przekrzykiwałyśmy. Natalia znów przytyła, chociaż przysięgała, że miała dbać o linię, Anna wróciła do Karola, choć ten zdradził ją już 2 razy. Mariolka nadal robi podchody do prezesa o podwyżkę, a Wera ma romans z Grzegorzem z księgowości, ale to oczywiście tajemnica. Kolacja skończyła się po 6 godzinach. Wyminiłyśmy się numerami telefonów i umówiłyśmy się na kolejne spotkanie, bo to udało się wspaniale.

Nie chcę dziś oceniać wartości plotki a jedynie spojrzeć na jej społeczny aspekt. Plotka przełamuje lody i pomaga nawiązać pierwsze kontakty w grupie. Rozładowuje atmosferę i wyzwala emocje. Jednoczy ludzi i napędza dialog. Plotka posiada w sobie bardzo duży potencjał.


03.11.2009

Czy tylko kobiety plotkują?

Zamieszczone przez admin w kategorii O plotce, Ogólne

Czy ktoś spotkał się już z opinią, że plotkowanie jest domeną kobieta, i że wyłącznie płeć piękna dopuszcza się tej rozrywki? Do mnie właśnie takie głosy docierają, dlatego chciałabym dziś poruszyć ten delikatny temat.

Trzeba powiedzić to głośno, jasno stwierdzić i potwierdzić. Plotkowanie nie jest wyłącznie domeną kobiet, ale również mężczyzn! I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Faceci plotkują w różnych miejscach i na różne tematy. Najchetniej robią to, gdy w ich towarzystwie nie ma kobiet. Potrafią wtedy pozbyć się maski twardziela i na luzie plotkować do woli. Pierwszym i najważniejszym tematem plotek mężczyzn są koleżanki z pracy. Rozmowy dotyczą głównie tego, czy są już zamężne lub mają chłopaków, o tym co robią po pracy i o tym jak wyglądają w obcisłej spódniczce. Drugim pod względem ważności tematem, są koledzy z pracy. Tutaj na pierwszy plan wychodzą ich dziewczyny, żony i kochanki. Mimo iż faceci często publicznie wypierają się tego, że plotkują i zapewnieją, że plotkami gardzą, mają dość rozległą wiedzę na temat swoich znajomych, ich życia rodzinnego, uczuciowego i seksualnego. A ja pytam retorycznie: skąd ta wiedza w takim razie pochodzi, jak nie z plotek właśnie, z informacji zasłyszanych w czasie przerwy na lunch, czy na korytarzu pod kserokopiarką.

Mało miejsca w plotkarskim życiu mężczyzn zajmują jednak plotki z życia gwiazd. Mimo iż większości przedstawicielom płci brzydkiej podoba się Jessica Alba, mało który z nich wie, że ma już dziecko i kto jest jej partnerem życiowym. Jeśli chodzi zaś o dzieci ubóstwianej Angeliny Joli, przeciętny facet nie jest w stanie wymienić imion nawet połowy z nich.

Podsumowując mój krótki wywód. Mówię stanowcze NIE przypisywaniu zjawiska plotkowania jedynie kobietom. Skończmy z ułudą i zakłamaniem. Mężczyźni też plotkują i jak dla mnie jest to całkowicie OK.


19.08.2009

Co to jest plotka?

Zamieszczone przez admin w kategorii O plotce

Plotka – jak złowiona ryba – im większą ma wagę, tym bardziej cieszy przy obiedzie.

Lidia Jasińska

Definicja plotki

Plotka, czym jest właściwie plotka? Choć słowniki mają swoje definicje plotki osobiste podejście do plotkowania, bardzo się od niego różni. Definicja plotki mówi, że  jest ona pewną formą rozpowszechniania informacji niekoniecznie będącej w zgodzie z prawdą, a  niekiedy zupełnie fałszywej. Bazuje ona na ludzkiej ciekawości i jej celem jest bardziej lub mnie uświadomiona chęć wywołania określonego rezonans lub efektu wśród odbiorców.

Wiarygodność plotki

Wiarygodność plotki jako informacji z drugiej ręki zależy od wiarygodności osoby, która ją rozpowszechnia lub od naiwności słuchającego. Każda osoba podająca dalej niesprawdzone wiadomości próbuje zabezpieczyć się od posądzenia o plotkarstwo. Czasami powołuje się na konkretną osobę, innym razem z góry zaznacza, że nie wie, czy informacja jest prawdziwa. Jednak te zabiegi nie przeszkadzają żyć plotce własnym życiem. Podobno o ile informacja jest królową , to plotka jest jej służącą.

Jak powstaje plotka?

Plotka przekazywana z ust do ust. Każda osoba ma trochę inne wyobrażenie o okolicznościach zdarzenia, co jest również uzasadnione czynnikami psychologicznymi. Własne doświadczenia lub podobne przeżycia moga wpłynąć na formę, a nawet treść przekazywanej dalej wiadomości. I wcale nie musi to być złośliwe zniekształcanie prawdy.  Ludzkie postrzeganie jest po prostu ułomne. Wystarczy zabawić się w głuchy telefon, żeby przekonać się, że słowo wyjściowe rzadko zgadza się z tym, które zostanie zrozumiane przez osobę na końcu łańcuszka. Jeśli plotka jest powielana przez dużą ilość osób, trudno dociec, w którym momencie prawda została zabarwiona odrobiną fantazji. Czasami informacja jest modyfikowana, by uatrakcyjnić przekaz, tak aby słuchacz był wręcz przykuty z ciekawości do krzesła, słuchając sensacyjnych nowinek. Innym razem ma konktetny cel: odwócić uwagę od prawdy lub skupić zainteresowanie na konkertnej sprawie i to w bardzo konktetnym czasie.